Juventus FC podzielił się punktami z Rzymianami

28.09.2020, 08:14 0 komentarzy
Juventus FC podzielił się punktami z Rzymianami

Szczęsny Wojciech musiał aż dwa razy do wyjęcia futbolówki z siatki. Drużyna Szczęsnego długo goniła wynik. W zespole mistrza Włoch jest jednak Ronaldo, który umie pociągnąć drużynę do odrabiania strat. Na koniec Juventus FC była w stanie zremisować. Mecz dwóch mocnych rywali zakończył się rezultatem 2:2. Zespół z Turynu przez trzydzieści minut występował w osłabieniu. Czerwoną kartkę otrzymał grający w pomocy Rabiot.

Sympatycy Juventusu Turyn po spotkaniu z Sampdorią Genua wierzyli w to, że styl ich drużyny poprawił się. Piłkarze Juventusu zaprezentowali się o wiele lepiej niż w ostatnim sezonie ligi włoskiej. Mecz z Romą był jednak niesamowicie wymagający. Piłkarze z Rzymu nie planowali oddać trzech punktów graczom Juventusu. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym. Oba kluby są zadowolone z ze zdobytego punktu.

Sporo bramek w spotkaniu.

Wojciech Szczęsny rozpoczął ten mecz w podstawowej jedenastce. Należy przypomnieć, że Szczęsny był niegdyś graczem Rzymian. W niedzielnym meczu polski bramkarz spisał się z bardzo poprawnej strony. W kilku przypadkach zaliczył wspaniałe interwencje. Portugalski Ronaldo też zaprezentował się fenomenalnie. W 30. minucie nasz bramkarz musiał wyjąć piłkę z bramki. W tej sytuacji arbiter postanowił podyktować jedenastkę dla zespołu gospodarzy.

Do jedenastki zdecydował się podejść Vertout Jordan. Zawodnik AS Romy oddał pewny strzał. Nasz reprezentant był bardzo blisko wyłapania tego strzału. Ostatecznie wleciała do siatki. Juventus Turyn bym zmuszony walczyć o remis. Przed końcówką pierwszej odsłony spotkania kibice mieli okazję oglądać jeszcze dwa trafienia. W pierwszej kolejności trafienie zaliczył Ronaldo. Zawodnik z Portugalii otrzymał okazję na trafienie bramki z rzutu karnego. Sędzia tego pojedynku wskazał na rzut karny po zagraniu ręką Lorenzo Pellegriniego.

Cristiano Ronaldo nie pomylił się i wpakował piłkę do siatki. Golkiper zespołu z Rzymu był w tym przypadku bez szans na skuteczną paradę. Strzał gracza Juventusu był bardzo mocny. Juventus Turyn niedługo cieszył się z wyniku remisowego. Chwilę później zawodnicy Rzymian skonstruowali niezwykle niebezpieczną akcję. Futbolówkę do siatki bronionej przez Wojtka Szczęsnego wstrzelił Veretout. Należy przyznać, że był to niezwykle porywający pojedynek. Gracze Juventusu byli zdeterminowani, aby wywalczyć chociaż punkt.

Tagi:

Zostaw komentarz